Przygotowujemy samochód do sprzedaży na rynku wtórnym



Nadchodzi oczekiwany moment – czas pozbycia się dotychczas używanego samochodu i zakup nowego. Już myślimy o marce kolejnego pojazdu, zastanawiamy się jak mocny silnik wybrać i wyobrażamy sobie chwile spędzone w nowym fotelu pokonując tysiące kilometrów. Jednak zanim te piękne chwile nastąpią, musimy sprzedać nasz dotychczasowy samochód. Podpowiadamy Wam jak przygotować pojazd do sprzedaży, aby móc otrzymać za niego jak największą kwotę. Uwaga – w tekście nie znajdziecie sposobów na kręcenie liczników i tym podobnych działań, tolerujemy jedynie uczciwe działania! ☺

Jak osiągnąć wysoką cenę sprzedaży?

Oczywiste jest, iż sprzedając dotychczas używany samochód chcemy dostać za niego jak największa sumę. Przed ustaleniem oczekiwanej kwoty wyliczamy ile wydaliśmy na jego naprawy, ile czasu spędziliśmy na myciu karoserii czy odkurzaniu wnętrza. Jednak dla potencjalnego nabywcy powyższe aspekty liczą się jedynie w ograniczonym zakresie.
Co jest więc kluczowe? Kluczowy jest jego stan. Należy więc odpowiednio samochód przygotować. Przede wszystkim powinniśmy skupić się na jego wyglądzie zewnętrznym, zadbać o wnętrze i o stan techniczny. Nie bez powodu mówi się, że ludzie kupują oczami. Dobre pierwsze wrażenie to połowa sukcesu. Jeśli nabywca zobaczy szczególnie zadbany samochód możemy być niemal pewni, że przy braku znaczących odstępstw od oczekiwań, doprowadzimy transakcję do skutku.
Od czego więc zacząć? Nie ma oczywiście jednego złotego rozwiązania, ponieważ każdy samochód ma inny stan i wymaga innych czynności. Musimy wczuć się w rolę kupującego i przemyśleć, co wymaga największej poprawy. Na pewno jednak przed wystawieniem ogłoszenia musimy zadbać aby pojazd był czysty. Myjemy więc dokładnie go zewnątrz, a następnie z dbałością czyścimy całe wnętrze. Deska rozdzielcza, poszczególne elementy wyposażenia, lakier czy felgi muszą lśnić. Kilkadziesiąt minut spędzonych na myjni, czy w garażu pozwolą w znacznym stopniu podnieść wartość auta. Czy warto myć silnik? Zdania są podzielone, opinii jest wiele. Osobiście gruntownego mycia silnika bym odradził. Idealnie wypieszczony silnik w kilkuletnim samochodzie budzi sporo podejrzeń i kojarzy się ze starą „handlarską szkołą”. Poleciłbym jednak jego delikatne odświeżenie. Powierzchowne przetarcie plastików, osłon, czy przewodów nie będzie wzbudzało niczego złego, a z pewnością doda trochę estetyki.
W następnym kroku robimy małą sesję fotograficzną. Nie musimy posiadać bardzo profesjonalnego sprzętu. Starczy nam średniej jakości aparat cyfrowy, bądź ten, w który wyposażone są telefony komórkowe z wyższej półki. Podczas robienia zdjęć ważne są okoliczności. Z pewnością przyjazna sceneria (chociażby czyste miejsce, które nie odstrasza swoim wyglądem) i w miarę słoneczna pogoda, sprawią, że przy odrobinie umiejętności fotograficznych, zdjęcie przez nas wykonane będzie przyciągać wzrok przeglądających ogłoszenia internetowe i spowoduje większe zainteresowanie.
Jeżeli natomiast sprzedajemy samochód z najwyższej półki, którego wartość kilkadziesiąt razy przewyższa średnią krajową, warto skorzystać z usług firm zajmujących się auto detailingiem. Specjaliści w branży wykorzystując zaawansowane metody i korzystając z profesjonalnych narzędzi sprawią, że auto będzie wyglądać niczym po wyjeździe z salonu. Usługi tego typu nie należą do najtańszych, jednak w stosunku do rosnącej wartości w odsprzedaży, należy uznać je za opłacalne.
Potencjalni nabywcy w trakcie podejmowania decyzji o zakupie używanego auta, poza zwróceniem uwagi na wygląd zewnętrzny oraz estetykę wnętrza, z pewnością zapragną przetestować jego właściwości jezdne. Nie mówię, że należy zrobić gruntowną naprawę wszystkiego. Dobrze jednak jest uzupełnić wszystkie płyny, sprawdzić czy daty widoczne na zawieszkach wymian oleju zgadzają się z rzeczywistymi, rzucić okiem na stan opon i ich ciśnienie, a także pozbyć się wszystkich prowizorycznych rozwiązań takich jak np. łączenia wykonane przy użyciu taśmy klejącej czy drucików.
W momencie sprzedaży samochodu warto mieć przy sobie wszelkie dokumenty z nim związane tj. rachunki z napraw, książkę serwisową itp. - w ten sposób łatwo pokazać nabywcy, że dbaliśmy o pojazd i na bieżąco kontrolowaliśmy jego stan.

Wydobądź ukryte piękno

Sekretem sprzedaży używanych samochodów jest zadbanie o ich stan, zarówno wizualny, jak i motoryczny. To jakie wrażenie zrobimy na sprzedawcy zdecyduje, jaką sumę będzie mógł zapłacić za pojazd. Warto więc poświęcić kilka chwil na wyczyszczenie karoserii, wypranie tapicerki oraz podstawową kontrolę stanu silnika. W ten sposób unikniemy trudnych sytuacji, które dla kupującego mogą być pretekstem do obniżenia ceny, a nam nie pozostawią argumentów przeciw.

X
X